Przejdź do głównej zawartości

Telewizja uczy, bawi, wychowuje


Są ludzie, dla których piwo jest bardzo ważną rzeczą w ich życiu zawodowym - oni produkują piwo, liczą je, liczą pieniądze wydane i zarobione. Dla nich bardzo ważne jest, by wiedzieć z czego i jak to piwo zostało zrobione, ile do jego wyprodukowania użyto słodu, ile chmielu, jakich odmian i ile to kosztowało. Wiedza technologiczna jest im niezbędna do tego, żeby wyznaczyć cenę z jaką piwo ma się pojawić na rynku, ile surowców trzeba zamówić żeby wyprodukować następną partię, ewentualnie jakie inne zamówić, żeby piwo z następnej partii było lepsze.

Są też ludzie, dla których piwo zalicza się do rzeczy uprzyjemniających życie na tym łez padole. Ma być smaczne, przyjemne w piciu, ma pasować do okoliczności spożycia i tyle. Nic więcej. Nie ma dla nich znaczenia z czego zostało zrobione, ile było użyte słodu pilzneńskiego a ile monachijskiego, skąd się wzięła goryczka w piwie czy zapach świeżo skoszonej trawy. Jest smaczne i to w zupełności wystarczy aby je wypić - albo niesmaczne i to też wystarczy, żeby je potraktować odpowiednio, czyli wylać do zlewu. To przecież tylko piwo.

A co się dzieje, gdy ludzi z tej drugiej grupy pyta się o rzeczy, które są domeną ludzi z pierwszej grupy? No a co mają odpowiedzieć?

Po co w ogóle ich o to pytać, nie lepiej zapytać czy im smakuje?

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Programowanie ESP8266 w C/C++

ESP8266 powoli ustępuje miejsca swojemu następcy ESP32, ale jest to proces wyjątkowo powolny. Może to ceny tak samych chipów jak i płytek developerskich to powodują (niewiele jest gotowych modułów w cenie poniżej $10 z przesyłką), a może rozbudowany ekosystem bibliotek do ESP8266. W każdym razie ze starszym bratem ESP32 jeszcze długo będziemy mieć do czynienia, zwłaszcza że jest to wciąż jedna z najlepszych opcji jeżeli chodzi o mikrokontrolery.

ESP8266 można programować w Lua lub w Pythonie, jednak najlepszym wyjściem jest zaprogramowanie własnego firmware w C++ lub w C - daje to największą kontrolę i zapewnia najlepszą wydajność. Jakie mamy do tego możliwości? Od najłatwiejszej do najbardziej skomplikowanej.
ESP8266 core dla Arduino Link: Github

To jest najprostsze rozwiązanie, implementacja ramówki Wiring dla ESP8266. Jakkolwiek można tę obsługę zainstalować w Arduino IDE, to nie ma to większego sensu, bo nie da się tego edytora używać do niczego poważniejszego. Pisze się to w nor…

RetroPie, bo mi się dziecko alienowało

Dziecko moje najdroższe alienowało mi się siedząc przed komputerem w swoim pokoju. Nie żebym jej zabraniał, ale skoro ma grać, to niech gra przy nas, w salonie. Przynajmniej będziemy wiedzieli w co gra.

Wymagane hardware:

Raspberry Pi 2 Mod. B,karta SD min. 8GB,gamepad na USB,telewizor
Opcjonalne w zależności od konfiguracji:

karta WiFi na USBklawiatura na USBpendrive czy inny storage na USB Jak już to wszystko mamy, to możemy robić. Zajmie to parę godzin wszystkiego.
RetroPie Obraz RetroPie pobieramy ze strony projektu, to będzie ten którego nazwa kończy się na rpi2.img.gz. Następnie obraz ten trzeba rozpakować i nagrać w standardowy sposób na kartę SD. Wkładamy kartę do RPi, podłączamy pada do USB, bootujemy naszą zabawkę i zaczynamy konfigurowanko jak zwykle z RPi (z podłączonego klawikordu i na telewizorze, albo po ludzku, po zalogowaniu przez SSH), czyli najpierw używając skryptu raspi-config rozciągamy system plików na całą kartę, reboot, pełna aktualizacja systemu, być może reboo…

RetroPie, ROM-y z USB

Po wrzuceniu kilku ROM-ów na PSX okazało się, że karta SD z której bootuje się system jest za mała na to, żeby je tam trzymać. Inne opcje jakie przyszły mi do głowy to trzymać je na pendrive albo zamontować katalog z NAS po Sambie. W pomieszczeniu gdzie stoi telewizor WiFi działa co najwyżej jako-tako (nikt nie pomyślał o kablaturze podczas budowy...), więc na początek pójdzie 8GB pendrive. Powinno wystarczyć na parę dni.
Albo rybka, albo pipka RetroPie ma bardzo fajny ficzer automatycznego transferu ROM-ów po podłączeniu storage do USB. Jakkolwiek bardzo miłe i user friendly, to zupełnie nie będzie przydatne w momencie, gdy będziemy tam trzymać ROM-y. W końcu jak będziemy chcieli sobie coś tam wgrać, to i tak trzeba będzie wyjąć pendrive i włożyć go ponownie. Zaczynamy więc od wyłączenia tego wodotrysku, odpalamy retropie_setup.sh i na ekranie głównym wybieramy "Setup / configuration", a następnie "USB ROM Service":
i dalej "Disable USB ROM Service": Wyd…